Poprzednie edycje LogDays

Relacja z LogDays 2016

Wiedza, pasja, kariera – z LogDays nowych szans era

15 warsztatów do wyboru, pokaz nowoczesnych technologii komisjonowania, gra integracyjna „Tour de logistic” i blisko 80 logistyków – oto krótki bilans V edycji Ogólnopolskich Warsztatów Szefów Logistyki LogDays, które w tym roku wróciły do Pałacu Łochów – tego samego, w którym LogDays debiutował na rynku eventów logistycznych w 2012 r. Po pięciu latach warsztaty na stałe wpisały się już w kalendarz logistyków, choć cały czas nie brakuje na nich nowych twarzy, zarówno wśród uczestników, jak i trenerów, którymi niezmiennie są też praktycy, dzielący się swoimi doświadczeniami z bieżącej pracy.


Aby uzyskać dostęp do prezentacji z LogDays 2016 podaj swój adres e-mail:

Adres email*:

LogDays „na piątkę” – pod takim hasłem odbyła się tegoroczna edycja LogDays. Po pierwsze ze względu na piątą edycję LogDays, po drugie dlatego, że do poprowadzenia warsztatów poprosiliśmy tych trenerów, którzy w poprzednich edycjach uzyskali od uczestników najwyższe noty, czyli właśnie minimum piątki. Kto znalazł się wśród „najlepszych z najlepszych”?

Trenerzy „na piątkę”

Witold Rutkowski, warehouse manager w Hoop Polska, podzielił się z uczestnikami swoimi doświadczeniami z inwestycji w automatyczną linię do komisjonowania. Był to temat, który wpisywał się w blok tematyczny poświęcony innowacjom. Jak dorównać kroku wymaganiom rynku, kiedy duży klient wymaga rzeczy niestandardowych, a nawet niemożliwych? Witold Rutkowski zdecydował się na innowacyjną automatyzację, która przyniosła firmie wymierne korzyści.

Kolejnym trenerem „na piątkę” był Andrzej Lada-Kubala z Wójcik Fabryka Mebli, który poprowadził warsztat poświęcony optymalizacjom procesów w sytuacjach awaryjnych. Jakie działania podejmować doraźnie, aby zażegnać kryzys, a co zaplanować w strategii długoterminowej, aby nie musieć się z nim mierzyć ponownie? W trakcie tego warsztatu uczestnicy krok po kroku budowali strategię krótko- i długoterminową.

Kolejnym trenerem „na piątkę” była Dorota Raben, ekspert z dziedziny logistyki i łańcucha dostaw i była prezes Portu Gdańskiego, która skoncentrowała się na dylematach decyzyjnych, które determinują zarówno nasze życie zawodowe, jak i prywatne, często blokując rozwój. Operując przykładem bajki, zobrazowała profile psychologiczne ludzi, których uświadomienie może zmienić nasz sposób myślenia o rozwoju zawodowym. Zagadnienia te wpasowały się w blok tematyczny związany z kompetencjami. Wpisał się tu także warsztat poświęcony przełamywaniu wewnętrznych schematów działania w firmie, poprowadzony przez Wojciecha Zarębę, dyrektora operacyjnego w centrum dystrybucyjnym Kauflandu w Woli Krzysztoporskiej. Człowiek mający doświadczenie w zarządzaniu kilkusetosobowym zespołem przekonywał, jak istotnym elementem wprowadzania zmian są ludzie, a także uczył, jak rozmawiać z pracownikami, aby byli orędownikami zmiany, a nie jej stoperami.

Dwa pozostałe warsztaty trenerów „na piątkę” także zostały poświęcone zagadnieniom związanym z kompetencjami. Dagmara Głowacka z Kongsberg Automotive analizowała trudne emocje w logistyce – jakie miejsce zajmują w pracy, jakie mają znaczenie i jak wpływają na wyniki operacyjne działu logistyki, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy. Z kolei Agnieszka Pietlicka z Dialogue Unlimited skoncentrowała się na rozróżnieniu próśb i żądań, dając krótką instrukcję formułowania tych pierwszych i jeszcze krótszą analizę naszego przywiązania do tych drugich.

Nowe twarze

W tegorocznej edycji LogDays nie zabrakło nowych twarzy. Marcin Figlarek z Consafe Logistics poprowadził warsztat o wymownym tytule „Uwolnij pracowników od podejmowania decyzji, czyli jak zoptymalizować procesy magazynowe, wykorzystując nowoczesne systemy IT”.

Szymon Górski z Volkswagen Group Polska podzielił się swoimi doświadczeniami z projektu optymalizacji dystrybucji części zamiennych w Volkswagen Group Polska i, jak zgodnie podkreślali uczestnicy jego warsztatu, nie do przecenienia była otwartość, z jaką opowiadał o dziejących się w firmie procesach.

Dla wszystkich tych logistyków, którzy mierzą się z problemem wyboru nowej lokalizacji magazynowej, ważnym punktem programu LogDays było spotkanie z Moniką Dudą z Cushman & Wakefield, która zaprezentowała dekalog logistyka szukającego nowej lokalizacji. Podczas warsztatów uczestnicy zostali podzieleni na kilka grup i wcielili się w role inwestorów poszukujących optymalnych lokalizacji pod swoje nowe inwestycje magazynowe. Analizowali przy tym najnowsze dane rynkowe i brali pod uwagę takie elementy jak dopasowanie parametrów technicznych, koszty procesu logistycznego i jego efektywności, dostępność i ceny gruntów, ceny najmu, dostępną infrastrukturę oraz zaplecze HR.

Na zarządzaniu kryzysem w logistyce skoncentrował się duet dwóch trenerów, którzy również gościli na LogDays po raz pierwszy: Krzysztof Bobiński z Panasonic Marketing Europe i Piotr Benedyk, trener i coach. W trakcie ich warsztatów uczestnicy dowiedzieli się przede wszystkim, jak ustawić procesy logistyczne, aby były wartością dodaną do działalności firmy i były postrzegane pozytywnie przez klientów – co jest kluczem dobrej relacji w biznesie.

Anna Jaguszewska-Bogacz to trenerka, która podjęła się omówienia podczas LogDays bardzo istotnego tematu wiarygodności szefa logistyki w działaniu. Jak logistyk powinien świadomie dbać o swój wizerunek w firmie, a jakich błędów nie powinien popełniać? Z jakimi problemami mierzą się szefowie logistyki? Jak się okazało, jest ich całkiem sporo.

Wśród nowych trenerów gościliśmy też na LogDays Jakuba Sobótkę, który prezentował najnowsze „dziecko” Instytutu Logistyki i Magazynowania – geomarketing wspomagający optymalizację sieci dystrybucji.

Znani i lubiani

Nie zabrakło też w Łochowie takich znanych i lubianych trenerów takich jak Piotr Bzowski z P3 Logistic Parks, Łukasz Musialski z Logisysu i Marceli Kwaśniewski z Europejskiego Instytutu Mediacji. Pierwszy z nich prezentował kulisy współpracy dewelopera z operatorem logistycznym ID Logistics. Łukasz Musialski omawiał tajniki wieloetapowej i rozpisanej na lata automatyzacji dostosowanej do wielokanałowej sprzedaży firm o różnej skali i specjalizacji. Jak idealnie wpasować automatyzację w rozwój firmy i wykorzystać potencjał zaawansowanych technologii bez narażania się na gigantyczne wydatki w krótkim czasie? Okazuje się, że jest to możliwe. Marceli Kwaśniewski już po raz drugi podjął na LogDays temat mediacji, który obecnie, w świetle nowych uwarunkowań prawnych, zyskał na znaczeniu i może odmienić formy biznesowej współpracy.

Integracja z przymrużeniem oka

Pierwszego dnia LogDays Bogusław Gnat z LUCA Logistic Solutions zaprezentował logistykom nowinki technologiczne z zakresu komisjonowania. Była to więc okazja, żeby zeskanować kody kreskowe przy użyciu okularów EPSON-a, przetestować e-papier, technologię Pick-by-Voice, Pick-by-Radar czy Pick-by-Point, a przede wszystkim zestawić wady i zalety każdej z nich, i wybrać tę, która najlepiej sprawdzi się w konkretnym środowisku logistycznym.

Całość dopięła gra logistyczna „Tour de logistic”, przygotowana i poprowadzona już po raz drugi przez Radosława Śliwkę i Wojciecha Rokickiego ze Smart Projekt. Podzieleni na 10 zespołów logistycy musieli pokonać na rowerach treningowych konkretne dystanse, napotykając w trakcie jazdy na przeciwności obarczone różnym ryzykiem otrzymania punktów karnych skracających przejechany dystans. Aby się przed tym zabezpieczyć, zespół wybierał spośród dostępnych opcji ekwipunek wypełniający konkretną powierzchnię plecaka, który każdy rowerzysta brał ze sobą. Wygrywał ten zespół, który przemierzył najdłuższy dystans. Po tak aktywnie rozpoczętej integracji logistycy spotkali się na business grillu, w którego trakcie mierzyli się odręczną „ćwiartką”, czyli ćwiartką metra kwadratowego, którą musieli narysować odręcznie na kartce papieru. Nagrody w tym konkursie sponsorowała firma P3 Logistic Parks.

 

Opinie

Piotr Bzowski, leasing and development director, P3 Logistic Parks

Podczas tegorocznej edycji LogDays nie brakowało ciekawych warsztatów, czy to z zakresu logistyki, optymalizacji procesów, czy rozwoju osobistego. Wśród osób występujących na konferencji było wielu doświadczonych praktyków, dzięki czemu wartość merytoryczna spotkania stała na wysokim poziomie. Szczególnie zainteresowała mnie prezentacja Szymona Górskiego, było to case study na temat nowego centrum Volkswagena, oraz wystąpienie Andrzeja Lada-Kubala nt. strategii logistyki. Warte wspomnienia jest również szkolenie o podejmowaniu decyzji przeprowadzone przez Dorotę Raben.

Ale LogDays to nie tylko warsztaty. Był również czas na networking. Podczas wieczornego „business grilla” mieliśmy wiele okazji do nawiązania nowych kontaktów biznesowych, jak również chwilę na odpoczynek. Jako partner konferencji, firma P3, zaproponowaliśmy konkurs na „rysowanie mkw.”. Zadanie mogło wydawać się bardzo proste, jednak nie wtedy, kiedy trzeba to zrobić „na oko”, przysporzyło więc nie lada kłopotu i zabawy wielu uczestnikom.

Marcin Figlarek, konsultant ds. logistyki i systemów WMS Consafe Logistics

Już po raz drugi mieliśmy przyjemność uczestniczyć w warsztatach LogDays, tym razem zorganizowanych w Łochowie. To wydarzenie gromadzi logistyków z całej Polski, a jego formuła pozwala na swobodną wymianę doświadczeń w atmosferze sprzyjającej nawiązywaniu nowych kontaktów. W ciągu dnia odbywają się interesujące sesje, podczas których zaprezentowano ciekawe rozwiązania problemów logistycznych, a wieczorem toczą się rozmowy już nie tylko o logistyce. Decyzje, mediacje, zarządzanie emocjami, a z drugiej strony automatyka i systemy WMS – nie było mowy o monotonii w tegorocznym programie. Zresztą logistycy nigdy się nie nudzą i zawsze jest o czym opowiadać. Codzienne wyzwania w pracy logistyka nie wyczerpią chyba tematów do rozmów, a wieczór przy ognisku sprzyja także nawiązywaniu relacji koleżeńskich. Bezcenne jest dzielenie się swoimi doświadczeniami w szerszym gronie osób, które mają podobne wyzwania w codziennej pracy. Zwłaszcza że logistyk często działa w firmie w pojedynkę, podejmując krytyczne dla firmy decyzje. LogDays to miejsce spotkań nie tylko teoretyków, ale przede wszystkim praktyków i to postrzegam za główną wartość tych warsztatów.

Bogusław Gnat, LUCA Logistic Solutions

To były dla nas owocne warsztaty. Spotkania z uczestnikami – szefami logistyki z różnych branż i rozmowy o konkretnych problemach to bardzo cenne doświadczenie. Możliwość praktycznej prezentacji w ramach Salonu Technologicznego różnych rozwiązań wspomagających procesy kompletacji w tym autorskich, takich jak Pick-by-Point®, Pick-Radar®, Pick-by-Frame®, Pick-by-ePaper® oraz projektu B+R Pick-by wykorzystującego okulary interaktywne i systemy lokalizacji już zaowocowała zaproszeniami do dalszych spotkań. Profesjonalny zespół trenerski, równoległe panele, ciekawa i zróżnicowana tematyka wykładów nie pozwalały się nudzić. Formuła warsztatów i pałacowa lokalizacja świetnie wpłynęły na atmosferę. Dziękujemy organizatorom za zaproszenie i świetną organizację spotkania.

Wojciech Rokicki, członek zarządu SMART Project
Radosław Śliwka, członek zarządu SMART Project

Już po raz trzeci mieliśmy przyjemność uczestniczyć w konferencji LogDays. Podobnie jak w zeszłym roku, przeprowadziliśmy grę integracyjną, w której wzięło udział ponad 50 osób. Tym razem, oprócz umiejętności rozwiązywania – jakże częstych w logistyce – dylematów związanych z ograniczonymi zasobami, zabawa wymagała od uczestników tężyzny fizycznej. Przygotowana przez nas gra „Tour de Logistics” była bowiem symulacją rajdu rowerowego przez Afrykę. Dziesięć ścigających się drużyn musiało zmierzyć się z mnóstwem niebezpieczeństw czyhających na trasie przejazdu, poczynając od burzy piaskowej, na ukąszeniu kobry kończąc. Nic dziwnego, że emocje sięgały zenitu!

W części merytorycznej na uwagę zasługuje balans między prelekcjami dotyczącymi aspektów umiejętności miękkich, np. dotyczącymi postaw menedżerskich czy radzenia sobie z trudnymi emocjami w pracy, i aspektów technicznych, dotyczących IT czy technologii magazynowych. Bardzo interesująca była również prelekcja dotycząca pułapek związanych z rozruchem nowego magazynu części zamiennych Volkswagen Group Polska – dzielenie się doświadczeniami jest kwintesencją tego typu imprez.

Warto również wspomnieć o organizacji, która tradycyjnie była na bardzo wysokim poziomie. Gratulacje dla organizatorów!

Agenda